Kalendarz
«   lutego 2012   »
powtśczpisoni
  1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
    

więcej ...

PostHeaderIcon Stres

Magiczne słowo... Słowo używane powszechnie, towarzyszące nam, na co dzień. Wypowiadane w rozmowach rodzinnych, towarzyskich, w dyskusjach społecznych, przewijające się w mediach. Chętnie z niego korzystamy opisując naszą codzienność. Słowo ilustrujące pewne zjawiska natury społecznej. 
Pragnę po trosze przybliżyć to zagadnienie, mając nadzieję, że pomoże komuś zrozumieć, dlaczego naszemu życiu towarzyszy dyskomfort psychiczny i pojawiają się trudności.

Każdego dnia dociera do nas szereg informacji dotyczących nas samych, naszej rodziny, pracy środowiska społecznego. Bierzemy udział w sytuacjach niosących ze sobą różnorodne zabarwienie emocjonalne. Wchodzimy w relacje z innymi ludźmi, które wpływają bardziej lub mniej na nasze życie. Te same okoliczności (sytuacje, informacje, wydarzenia w środowisku społecznym i zmiany wokół nas) mogą mieć jakże rozmaite znaczenie dla różnych osób i tym samym powodować odmienne przeżywanie. Faktem bezspornym jest, że informacja o wzroście lub spadku bezrobocia będzie miała inne znaczenie dla osoby, która czyta o tym w prasie, a zupełnie inne dla kogoś, kto właśnie stracił pracę lub nie może jej znaleźć od dłuższego już czasu. Podobnie inne znaczenie nada informacji o czyjejś śmierci, ktoś, kto był zmarłemu bliski, a inne ktoś, kto o zmarłym ledwie słyszał. Podobnych przykładów można by podawać wiele. Wszystkie one pozwalają na wyciągnięcie jednego, wspólnego wniosku: nie sam rodzaj okoliczności, w jakich uczestniczymy, lecz to, jakie przypisujemy im znaczenie i jakie powodują w nas przeżycia jest istotą sprawy. 
Stres to silne i wywołujące duże napięcie psychiczne przeżycie, będące reakcją na określone zdarzenia (bodźce płynące ze świata zewnętrznego) zarówno o negatywnym jak i pozytywnym zabarwieniu emocjonalnym, jak np. duża wygrana na loterii. Wszyscy doświadczamy stresu, na co dzień i w bardzo różny sposób radzimy sobie z nim. Jest to także zależne od indywidualnych właściwości psychicznych danej osoby oraz od określonych psychologicznych mechanizmów procesu postrzegania otaczającego nas świata.
Do najbardziej stresujących zdarzeń na gruncie polskim zalicza się:

  • śmierć współmałżonka, dziecka
  • rozwód,
  • separację małżeńską,
  • uwięzienie,
  • śmierć członka najbliższej rodziny,
  • krzywdę osobistą lub chorobę,
  • zawarcie małżeństwa,
  • usunięcie z pracy,
  • małżeńskie pojednanie,
  • osamotnienie (np. przejście na emeryturę),
  • ciążę,
  • trudności seksualne,
  • zmianę sytuacji finansowej,
  • zmianę rodzaju pracy,
  • nieporozumienia z małżonkiem itd., itp.

Rozwijająca się sytuacja stresowa mobilizuje organizm do walki bądź do ucieczki. Inny jest psychofizjologiczny i biochemiczny mechanizm walki (wzmożone wydzielanie noradrenaliny do krwioobiegu, wzrost krzepliwości krwi), a inny ucieczki (podwyższony poziom adrenaliny), co ma swoiste konsekwencje zdrowotne. U wielu osób długotrwałe występowanie reakcji stresowej może doprowadzić do dysfunkcji lub uszkodzeń konkretnego narządu. W pierwszym przypadku mówimy o występowaniu zaburzeń czynności narządu (lub układu), w drugim – o chorobie (np. zawał serca, wrzód żołądka, astma oskrzelowa). Przewlekłe bądź też czasami jednorazowe oddziaływanie silnego przeżycia, któremu nadajemy szczególne znaczenie w naszym życiu, może też wywoływać w przyszłości zaburzenia psychiczne. Ich przejawami są trudności w funkcjonowaniu na co dzień, takie jak: nadmierna drażliwość, kłopoty ze snem, napięcia, zniechęcenie lub też zaburzenia nerwicowe czy tez depresja. 
Jak sobie radzimy w sytuacjach stresowych? Sposoby bywają różnorodne, w zależności od naszej wiedzy na własny temat i otaczającego nas świata, od dotychczasowych doświadczeń życiowych i dojrzałości.
Najchętniej staramy się jak najszybciej zapomnieć o trudnych sytuacjach, skutecznie wypierając je ze swej świadomości, lub przerzucić uwagę na inne zdarzenia. Ucieczka w sen też wydaje się być jakimś rozwiązaniem. Równie chętnie uciekamy w alkohol, narkotyki, chorobę. Różne aktywności, jak ustawiczne i perfekcyjne sprzątanie domu, przestawianie mebli bądź też „wyżywanie się w kuchni” i sprawianie sobie kulinarnych przyjemności aż do przesytu też jest często praktykowane. Komfortowa sytuacja jest posiadanie mądrego i cierpliwego przyjaciela, który może wysłuchać i zrozumieć.
Należy jednak zaznaczyć, iż sytuacje stresowe mogą mieć również korzystny wpływ na sprawność działania, poziom aktywności, sprzyjać odporności psychicznej. Przykładem będą tu postawy i zachowania ludzi w sytuacjach ekstremalnych, np. podczas pożaru czy wojny. Ogromnie zagrożenie, jakie się wiąże z takimi sytuacjami wyzwala w ludziach odruchy solidarnościowe, działania nastawione na niesienie pomocy innym. Wiele osób po przejściu takiego doświadczenia mówi o sobie: „ stałem się kimś innym, stałem się lepszym człowiekiem”
Sytuacja bezrobocia, która jednych ludzi demobilizuje, doprowadza do apatii, bezczynności, a nawet depresji, drugich pobudza do działania, często wymagającego rozwijania nowych umiejętności.
Pozytywne przeżycie stresu hartuje osobowość „ po przejściach” w przyszłości będzie lepiej radzić sobie z trudami życia.
Sytuacja trudna może przyczynić się do większej dojrzałości i stabilizacji psychicznej.
Czasami jednak zdarzają się takie okoliczności, którym nie jesteśmy w stanie sprostać, i wtedy warto skorzystać z pomocy specjalisty, by nie cierpieć w poczuciu osamotnienia i niemocy.
Zachęcam, więc do odwiedzenia i korzystania z naszych usług.

Teresa Idźkowska – Chrustowicz

Psycholog kliniczny